Instytucje kultury nie funkcjonują najlepiej w czasach, w których handel wielkopowierzchniowy zawłaszczył sobie pojęcie galerii. Spora konkurencja w dziedzinie organizacji czasu wolnego wymusza ciągłe wzbogacanie oferty przez wszystkie placówki, które pragną przyciągnąć do siebie klientów poszukujących rozrywki. Szerokie pojmowanie kultury – jako tej sfery naszego świata, w ramach której ludzie realizują rozmaite wartości – bardzo poszerza spektrum takich instytucji i sprawia, że muzeum czy kino konkurować musi z pubem, lodowiskiem, parkiem czy hipermarketem.
Centrum Nauki Kopernik, Wejście Główne
Niedawno w spektakularny sposób otwarto Centrum Nauki – instytucję kultury z prawdziwego zdarzenia, powołaną i finansowaną przez takie podmioty jak Miasto Stołeczne Warszawa, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwo Edukacji Narodowej. Idea Centrum wyrosła z autentycznych potrzeb – zarówno środowiska naukowego, jak i publiczności – bo obcowanie z nauką stało się nie tylko modą, ale i wartością dla sporej części społeczeństwa. Idea ta pojawiła się już w 1997 roku, kiedy przedstawiciele zespołów organizujących Piknik Naukowy i Festiwal Nauki w Warszawie otrzymali prestiżową Nagrodę im. Hugona Steinhausa za wybitne osiągnięcia w popularyzacji nauki. Wówczas prof. Magdalena Fikus i prof. Łukasz Turski wyrazili marzenie, by w ślad za tymi przedsięwzięciami pojawiła się możliwość budowy czegoś trwalszego. Czegoś na kształt „nowoczesnego muzeum nauki” bądź „eksploratorium”. To marzenie zaczęło się spełniać siedem lat później.
Sprawy przyśpieszyły w 2005 roku, gdy ogłoszono międzynarodowy konkurs architektoniczny na projekt Centrum Nauki Kopernik. Pierwszą nagrodę zdobyła młoda i niewielka pracownia RAr-2 Laboratorium Architektury z Rudy Śląskiej prowadzona przez dwoje architektów – Jana Kubeca i Magdalenę Gilder. Licząca kilka osób pracownia była wtedy bardziej znana za granicą niż w kraju. Jej członków interesowały głównie konkursy, więc mieli na koncie mało realizacji. Jurorów zachwyciło to, co jest największym atutem śląskiej szkoły architektonicznej – niechęć do zdominowania przestrzeni wybujałą formą projektowanego obiektu. Koncepcja zrodzona w pracowni RAr-2 idealnie wpisała się w kontekst urbanistyczny i krajobrazowy tej części Warszawy. Problemem była sama lokalizacja przyszłego Centrum – przy rzece, nad tunelem Wisłostrady, którego nie można było obciążyć konstrukcją gmachu. Dlatego budynek oparty został na sprężonych dźwigarach umiejscowionych po obydwu stronach tunelu.
Sprawy przyśpieszyły w 2005 roku, gdy ogłoszono międzynarodowy konkurs architektoniczny na projekt Centrum Nauki Kopernik. Pierwszą nagrodę zdobyła młoda i niewielka pracownia RAr-2 Laboratorium Architektury z Rudy Śląskiej prowadzona przez dwoje architektów – Jana Kubeca i Magdalenę Gilder. Licząca kilka osób pracownia była wtedy bardziej znana za granicą niż w kraju. Jej członków interesowały głównie konkursy, więc mieli na koncie mało realizacji. Jurorów zachwyciło to, co jest największym atutem śląskiej szkoły architektonicznej – niechęć do zdominowania przestrzeni wybujałą formą projektowanego obiektu. Koncepcja zrodzona w pracowni RAr-2 idealnie wpisała się w kontekst urbanistyczny i krajobrazowy tej części Warszawy. Problemem była sama lokalizacja przyszłego Centrum – przy rzece, nad tunelem Wisłostrady, którego nie można było obciążyć konstrukcją gmachu. Dlatego budynek oparty został na sprężonych dźwigarach umiejscowionych po obydwu stronach tunelu.
Centrum Nauki Kopernik, Taras
Poza RAr-2 Laboratorium Architektury, które odpowiedzialne było za projekt architektoniczny, w realizacji inwestycji uczestniczyło również Buro Happold świadczące usługi podczas tworzenia koncepcji oraz projektu budowlanego, a także w zakresie projektowania konstrukcji. Pełniło ono również nadzór autorski na etapie projektu wykonawczego. Generalnym wykonawcą inwestycji była warszawska firma Warbud SA. Nowo powstały obiekt nawiązuje do formy fali i wykorzystuje wiele innowacyjnych rozwiązań konstrukcyjnych oraz wyjątkowych materiałów wykończeniowych. Wnętrza wystawowe oświetlane są naturalnym światłem, które przedostaje się do wewnątrz za pomocą świetlików przypominających swoją formą kratery wulkaniczne. Ich zadaniem jest również regulacja temperatury oraz wspomaganie cyrkulacji powietrza. Elewacje wykonane zostały z barwionych płyt włóknocementowych. Rozwiązania elewacyjne opracowane zostały przez zespół artystów, inżynierów, geologów oraz architektów krajobrazu w sposób przyjazny środowisku. Planetarium, które wyraźnie góruje nad pozostałą częścią budynku i przypomina głaz narzutowy, pokryte jest specjalną czerwoną szybą z powłoką antyrefleksyjną. Budynek otoczony jest Parkiem Odkrywców, którego naturalnym przedłużeniem jest zielony dach będący w zamyśle „ogrodem geologicznym”.
Centrum Nauki Kopernik, Przestrzeń Wystawiennicza
Najważniejszym wyzwaniem, przed którym stanęło Buro Happold, było zapewnienie piętnastu tysięcy metrów kwadratowych powierzchni użytkowej na dwóch poziomach wewnątrz budynku, którego bryła w kształcie litery „L” miała dyskretnie wtopić się w nadwiślański krajobraz stolicy. Kluczowym utrudnieniem była konieczność braku oddziaływania na biegnący poniżej sześciopasmowy podziemny tunel samochodowy. Kolejnym problemem związanym z bliskością rzeki było zapewnienie ochrony przed powodzią. Kiedy w zeszłym roku Wisła osiągnęła swój najwyższy od stu sześćdziesięciu lat poziom, konstruktorzy mieli idealną okazję do przetestowania zaprojektowanych zabezpieczeń przeciwpowodziowych. Okazało się, że budynek przeszedł ten test bez żadnych poważnych uszkodzeń i zniszczeń.
Misją tego najnowocześniejszego w Polsce obiektu edukacyjno-kulturalnego jest podsycanie ciekawości poznawczej, wspieranie procesów dydaktycznych, pomoc w zrozumieniu nauki oraz udostępnianie wiedzy jak najszerszemu gronu odbiorców. Centrum w zgrabny i atrakcyjny sposób łączy naukę ze sztuką. Zaciera granice między naukami ścisłymi i humanistycznymi, nie oddziela na siłę empirycznych rezultatów od filozoficznego rozumienia. Poprzez pokazy, warsztaty, zajęcia laboratoryjne oraz sesje w multimedialnym Planetarium (które zostanie otwarte w 2011 roku), a także koncerty, przedstawienia i inne wydarzenia artystyczne Centrum będzie budowało pozytywny wizerunek nauki i oswajało ją wśród niespecjalistów, zamieniając swoich gości w prawdziwych entuzjastów badań naukowych i rozwoju wiedzy. Zbliżenie nauki i kultury jest szansą dla obu tych sfer na ich uatrakcyjnienie i dynamiczny rozwój w przyszłości.
Misją tego najnowocześniejszego w Polsce obiektu edukacyjno-kulturalnego jest podsycanie ciekawości poznawczej, wspieranie procesów dydaktycznych, pomoc w zrozumieniu nauki oraz udostępnianie wiedzy jak najszerszemu gronu odbiorców. Centrum w zgrabny i atrakcyjny sposób łączy naukę ze sztuką. Zaciera granice między naukami ścisłymi i humanistycznymi, nie oddziela na siłę empirycznych rezultatów od filozoficznego rozumienia. Poprzez pokazy, warsztaty, zajęcia laboratoryjne oraz sesje w multimedialnym Planetarium (które zostanie otwarte w 2011 roku), a także koncerty, przedstawienia i inne wydarzenia artystyczne Centrum będzie budowało pozytywny wizerunek nauki i oswajało ją wśród niespecjalistów, zamieniając swoich gości w prawdziwych entuzjastów badań naukowych i rozwoju wiedzy. Zbliżenie nauki i kultury jest szansą dla obu tych sfer na ich uatrakcyjnienie i dynamiczny rozwój w przyszłości.
Centrum Nauki Kopernik, Ujęcie z Mostu Świętokrzyskiego
Centrum otwierane jest w kilku etapach. Od 5 listopada zeszłego roku dostępne jest trzysta pięćdziesiąt eksponatów i pięć stałych wystaw znajdujących się w module A budynku: „Korzenie cywilizacji", „Strefa światła", „Człowiek w ruchu", „Człowiek i środowisko" oraz specjalna galeria dla dzieci „Bzzz!". W grudniu otwarto Teatr Robotyczny, w którym sztuki przedstawiane są przez maszyny. Pozostała część eksponatów będzie dostępna już wkrótce, kiedy do dyspozycji zwiedzających oddane zostaną m.in. laboratoria, galeria Re:generacja i centrum konferencyjne. W tym roku Centrum Nauki Kopernik będzie organizatorem konferencji ECSITE (European Network of Science Centres and Museums) – jednego z największych na świecie wydarzeń w środowisku centrów nauki i muzeów.
W ten oto sposób Warszawa wzbogaciła się o kolejny obiekt, którego nie wypada pominąć podczas wizyty w stolicy – również z tego względu, że rozpościerać się z niego będzie spektakularny widok nie tylko na Stadion Narodowy.
Wojciech Prastowski
W ten oto sposób Warszawa wzbogaciła się o kolejny obiekt, którego nie wypada pominąć podczas wizyty w stolicy – również z tego względu, że rozpościerać się z niego będzie spektakularny widok nie tylko na Stadion Narodowy.
Wojciech Prastowski
Recenzja prezentowana przez Inwestor
Centrum Nauki Kopernik
2010
Ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 20
Warszawa
Inwestor zastępczy
Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta
Projekt architektoniczny
RAr-2 Laboratorium Architektury Gilner + Kubec / Ruda Śląska
Projekt budowlany/ Projekty branż konstrukcyjnej i instalacyjnej
Buro Happold
Generalny Wykonawca
Warbud SA / Warszawa
Powierzchnia budynku
15.000 m2
Koszt inwestycji
365 mln PLN
Zdjęcia
Filip Klimaszewski/ Agencja Gazeta
Centrum Nauki Kopernik
2010
Ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 20
Warszawa
Inwestor zastępczy
Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta
Projekt architektoniczny
RAr-2 Laboratorium Architektury Gilner + Kubec / Ruda Śląska
Projekt budowlany/ Projekty branż konstrukcyjnej i instalacyjnej
Buro Happold
Generalny Wykonawca
Warbud SA / Warszawa
Powierzchnia budynku
15.000 m2
Koszt inwestycji
365 mln PLN
Zdjęcia
Filip Klimaszewski/ Agencja Gazeta





